Kategoria:
Po 16:00 na Bagateli kończą pracę.
A teraz kawałek dalej w ogóle nie będą zaczynać.
Na odcinku przy Garbarskiej roboty utknęły - archeolodzy natrafili na dawne rury kanalizacyjne oraz pochówki. Konserwator wstrzymał tam prace.
Prawdziwy problem nie jest jednak pod ziemią. Jest w tempie pracy. Krakowianie codziennie stoją w korkach i objazdach, a sklepy na Karmelickiej tracą klientów.
Gdyby pracowano na dwie zmiany, takie znalezisko byłoby jedynie przystankiem wykrytym dawno temu, a cały remont mógłby zakończyć się szybciej.
Jak myślicie, uda się dotrzymać obecnego terminu? Widzicie tam pracę na pełnych obrotach, czy raczej pusty plac?